”Śląskie weduty na porcelanie” Pałac Królewski we Wrocławiu 22 maj-30 wrzesień 2026

W ramach przygotowanej wspólnie z Muzeum Miejskim Wrocławia wystawie „Śląskie weduty na porcelanie” mamy przyjemność zaprezentować Państwu naszą kolekcję „Wałbrzych i okolice. Pejzaż w miniaturach na porcelanie.”, która po prapremierze w naszym antykwariacie we wrześniu 2024 roku i po wizycie na Warszawskiech Targach sztuki w listopadzie 2025, zawitała do Stolicy Dolnego Śląska i jest do obejrzenia w salach Pałacu Królewskiego przy ulicy Kazimierza Wielkiego 35.

Podziękowania dla pana dyrektora, dr. Macieja Łagiewskiego i pań kuratorek: Magdaleny Szmidy i Barbary Jabłońskij.

,,Nowa Kronika Wałbrzyska” tom XI

W wałbrzyskiej „Bibliotece pod Atlantami” miała miejsce promocja 11 tomu ,,Nowej Kroniki Wałbrzyskiej”, przy tworzeniu której miałem przyjemność brać udział na zaproszenie prezesa Fundacji Museion, pana Wojciecha Klasa. W XI-stm tomie wałbrzyskiego rocznika znalazły się dwa moje artykuły. Pierwszy na temat kolekcji „Wałbrzych i okolice. Pejzaż w miniaturach na porcelanie”, którą od pewnego czasu budujemy, by móc przybliżyć szerszej publiczności walory Dolnego Śląska uwiecznione na porcelanowych naczyniach i drugi o życiu i twórczości wałbrzyskiego malarza, Martina Sternadla.

Na spotkaniu miałem też przyjemność zaprezentować przybyłym gościom obraz Sternagla-„Wałbrzyski rynek”, jedną z nielicznych prac tego artysty ocalałych z wojennej pożogi.

Lektyka w Pałacu Branickich w Choroszczy

Pałac Branickich w Choroszczy dołączy do Zamek Królewski Na Wawelu, pałacu Raczyńskich w Rogalinie i Muzeum Narodowe w Poznaniu, jako czwarta placówka muzealna w Polsce, w której zbiorach pojawi się nasza lektyka. To wyjątkowej urody egzemplarz wykonany w osiemnastym wieku we Francji z dekoracjami w technice en grisaille. Warto zwrócić uwagę na mnogość autentycznych detali od świetnie zachowanego, skórzanego poszycia dachu nabijanego mosiężnymi ćwiekami z czterema oryginalnymi, rokokowymi ważkami z brązu rozstawionymi w narożnikach, przez okucia do tragarzy, klamki, szybki w oknach po zieloną, aksamitną tapicerkę wnętrza. Krajobrazy malowane na ścianach lektyki to kompozycje zaczerpnięte z twórczości Josepha Verneta. Jej właścicielem był gwardzista królewski-Pierre de Perrin de Jonquieres (1720-1777) o czym świadczy znak heraldyczny-szewron z różami, który pojawiania się obok herbu małżonki, Marie – Julie d’Icard urodzonej w 1742, córki Pierra d’Icart de Perignan (1710-1786) i Elisabeth de Maurellet (1719 -?) córki pierwszego markiza de la Roquette (korona markiza nad herbami), z którą nasz gwardzista pobiera się w roku 1764 w Arles. No i mamy datowanie obiektu! Rodzina panny młodej pochodziła z Marsylii i to ich herb widnieje obok szewronu jako drugi.

Muzeum Wnętrz Pałacowych w Choroszczy

Pałac Branickich w Choroszczy to podbialostocki Wersal. Otoczony został dużym założeniem parkowym w stylu francuskim, a swym charakterem nawiązywać miał do modnych wówczas takich europejskich rezydencji „wiejskich” , jak ta podparyska wymieniona powyżej, Schönbrunn, Caserta czy Wilanów. Z racji odbywających się tu licznych polowań organizowanych przez gospodarzy z wielkim rozmachem, w wystroju pałacowych wnętrz obecne były liczne myśliwskie akcenty, jak wszędzie tam gdzie bogini Diana posiadała swych zapalonych wyznawców. Do dziś o minionej kulturze i tradycji łowów opowiadają sale i korytarze Chantilly, siedziby rodu Kondeuszy; zamek szalonego księcia d’Estre w środkowych Czechach, saski Moritzburg czy pałac w Pszczynie gdzie Jan Henryk XI Hochberg Nadworny Łowczy podejmował na polowaniach cesarza Wilhelma II. W zamku Książ niestety nie zachowały się takie świadectwa. Podobnie stało w Choroszczy. Dziś Muzeum Wnętrz Pałacowych podejmuje wyzwanie przywrócenia przedwojennego, historycznego charakteru tamtejszych wnętrz. Mamy ogromną satysfakcję dorzucić swoje 5 groszy. Na zdjęciach barokowe trofeum jelenia osadzone w drewnianej głowie króla leśnych ostępów, „Martwa natura z zającem” autorstwa Davida de Connick i wielce klimatyczny zbiór osiemnastowiecznych grafik o tematyce myśliwskiej autorstwa Johanna Eliasa Ridingera. Będzie czego zazdrościć Choroszczy 😉

„Portret arystokratki” Theodora Hamachera w zbiorach Muzeum Historycznego Wrocławia

„Portret arystokratki” pędzla Theodora Hamachera to drugie po „Śląskiej drodze” Carla Friedricha Trautmanna dzieło, które w tym roku trafiło prosto z naszego antykwariatu do zbiorów Muzeum Historycznego Wrocławia na wystawę stałą w Pałacu Królewskim. No i fajnie. Przypomnimy, że to jedyny zachowany obraz autorstwa tego wybitnego, dziewiętnastowiecznego, wrocławskiego twórcy, który będziecie mieli Państwo od teraz okazję podziwiać podczas wizyty w stolicy Dolnego Śląska w muzeum przy Kazimierza Wielkiego. Wszystkie prace namalowane przez Hamachera na zlecenie jego patrona, wrocławskiego biskupa Heinricha Ernsta Karla Förstera uległy niestety zniszczeniu podczas II wojny światowej. Zdobyte przez nas dzieło pochodzi z zamku w Nowym Kościele, rodowej siedziby familii von Zedlitz, a trafiło do muzealnej kolekcji via Berlin-Salzburgu-Kuźnice Świdnickie. Nasze kolejne 5 gr.

Kwiecień 2026 Beziers-Avignion-Montpellier

Narodził się pomysł by organizować wyjazdy małych grup w kameralnym gronie na antykwaryczne imprezy po całej Europie.

Safari z PanPaserem. Cóż, damy znać.

Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku i konspiracyjna drukarnia w Łodzi.

Tajne mieszkanie Marszałka Piłsudskiego, znane jako „Bibuła”, mieściło się w łodzi przy ulicy Wschodniej 19, w lokalu numer 4 i tu w 1900 roku, pod przybranym nazwiskiem Dąbrowscy, Piłsudski z żoną Marią prowadzili tajną drukarnię „Robotnika”.  Zostaliśmy zaproszeni do pomocy przy aranżacji tego historycznego lokalu, będącego dziś filią Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Na podstawie zachowanych zdjęć i dokumentów udało się wyszukać jak najwierniej oddające tamtejszy czas i charakter eksponaty. Było to dla nas prawdziwym wyróżnieniem i powodem do ogromnej satysfakcji. Mamy nadzieję, że sprostaliśmy zadaniu.

„Śląska droga” trafia do zbiorów Muzeum Miejskiego Wrocławia. 


We wrocławskim Pałacu Królewskim mieszczącym dziś Muzeum Historyczne przy ulicy Kazimierza Wielkiego znalazła swoje docelowe miejsce „Śląska droga”, obraz Carla Friedricha Trautmanna z 1840 roku, artysty urodzonego 1 czerwca 1804 roku we Wrocławiu (Breslau), a zmarłego 1 stycznia 1875 roku w Wałbrzychu. Cieszymy się na myśl o dalszej współpracy z wrocławskim muzeum.

Rokokowa lektyka dla Muzeum Pałac w Rogalinie-2025


Z końcem br. podpisaliśmy z Muzeum Narodowym w Poznaniu umowę sprzedaży francuskiej lektyki pochodzącej z drugiej połowy XVIII wieku. To przepiękne dzieło sztuki dekoracyjnej, ze wspaniałą sceną wyłowienia z Nilu małego Mojżesza, namalowaną na tylnej ścianie luksusowego pojazdu, wzbogaci finalnie wystrój dawnej siedziby Raczyńskich w Rogalinie. Tym samym, sprzedana przez nas dwa lata wcześniej, lektyka z przedstawieniem alegorii czterech kontynentów, którą dziś można podziwiać w rogalińskim westybulu, zasili zbiory innego oddziału MN w Poznaniu, Muzeum Sztuk Użytkowych na Zamku Królewskim w Poznaniu. Wspomniana scena z małym Mojżeszem nawiązuje do innego przedstawienia z adopcją w roli głównej, znajdującego się wśród eksponatów muzealnych Rogalina. Jest nim brukselska tapiseria opowiadająca historię nowo narodzonego Bachusa, którego w na rozkaz Zeusa, Hermes oddaje na wychowanie  Hiadom, nimfom deszczu z góry Nysa. 
To już trzecia nasza lektyka, poczynając od wawelskiej, którą będą mogli Państwo oglądać w polskich zbiorach narodowych. 
Czy mamy powody do dumy?
No jeszcze jak!